Zadanie
dodane przez
lensiak
,
20.03.2014 13:33
Wielomian W(x)=
- (a+b)
- (a - b)x + 3, x∊R, jest podzielny przez wielomian P(x)=
- 4x + 3. Wyznacz a i b, a następnie rozwiąż równianie W(x)=0
Nadesłane rozwiązania ( 1 )
Rozwiązanie 1
dodane przez
Draghan
,
21.03.2014 21:05
Mamy dane, że W(x) jest podzielny bez reszty przez P(x). Musimy wyznaczyć trzeci wielomian, nazwijmy go Q(x), taki że
Wielomian P(x) jest stopnia drugiego, zaś W(x) - stopnia trzeciego. Stąd wniosek, że nasz szukany wielomian będzie stopnia pierwszego. Czyli na początek:
Ale wiadomo, że coś jeszcze w nim brakuje, bo gdy teraz pomnożymy P(x) * Q(x), zostanie nam sporo reszty.
Skoro w P(x) występuje wyraz wolny +3, a w W(x) również taki wyraz wolny możemy znaleźć, stąd drugi wniosek, że do naszego szukanego Q(x) należy dodać 1.
Teraz nasz wielomian Q(x) jest kompletny i wygląda tak:
Musimy teraz wyznaczyć a i b. W tym celu musimy pomnożyć P(x) i Q(x), aby dostać odpowiednie współczynniki liczbowe W(x), z których moglibyśmy wyliczyć nasze a i b.
A więc do dzieła:
Teraz mamy już współczynniki liczbowe przy odpowiednich stopniach wielomianu W(x), zatem możemy wyznaczyć wreszcie a i b :)
Patrzymy, co stoi przy odpowiednich potęgach iksa i podstawiamy :) Wychodzi nam prościutki układ równań. /przepraszam, jeśli coś mi nie wyjdzie z Lateksem, muszę się do niego przyzwyczaić :P/
Teraz musimy obliczyć miejsca zerowe tego wielomianu. Autor zadania ułatwił nam sprawę i dzięki niemu nie musimy rozkładać W(x) na czynniki.
Obliczamy miejsca zerowe dla równania kwadratowego:
I liczymy trzecie miejsce zerowe:
Wielomian P(x) jest stopnia drugiego, zaś W(x) - stopnia trzeciego. Stąd wniosek, że nasz szukany wielomian będzie stopnia pierwszego. Czyli na początek:
Ale wiadomo, że coś jeszcze w nim brakuje, bo gdy teraz pomnożymy P(x) * Q(x), zostanie nam sporo reszty.
Skoro w P(x) występuje wyraz wolny +3, a w W(x) również taki wyraz wolny możemy znaleźć, stąd drugi wniosek, że do naszego szukanego Q(x) należy dodać 1.
Teraz nasz wielomian Q(x) jest kompletny i wygląda tak:
Musimy teraz wyznaczyć a i b. W tym celu musimy pomnożyć P(x) i Q(x), aby dostać odpowiednie współczynniki liczbowe W(x), z których moglibyśmy wyliczyć nasze a i b.
A więc do dzieła:
Teraz mamy już współczynniki liczbowe przy odpowiednich stopniach wielomianu W(x), zatem możemy wyznaczyć wreszcie a i b :)
Patrzymy, co stoi przy odpowiednich potęgach iksa i podstawiamy :) Wychodzi nam prościutki układ równań. /przepraszam, jeśli coś mi nie wyjdzie z Lateksem, muszę się do niego przyzwyczaić :P/
Teraz musimy obliczyć miejsca zerowe tego wielomianu. Autor zadania ułatwił nam sprawę i dzięki niemu nie musimy rozkładać W(x) na czynniki.
Obliczamy miejsca zerowe dla równania kwadratowego:
I liczymy trzecie miejsce zerowe:
Musisz się
zalogować
aby dodać komentarz
Ech, znowu coś nie tak napisałem. Przepraszam. Z układem równań nie mam pojęcia, co zrobiłem nie tak, że nie wyświetla mi równań w kolumnie, ale cóż...
A z x1 i x2 postawiłem nie ten slash, co trzeba. Powinno to wyglądać tak:
Jeszcze raz przepraszam za bałagan, ale kiedyś się nauczę :P Btw. powinna być opcja podglądu :P
I jeszcze jedna linia może wszystkim się nie wyświetlać do końca (mi się nie wyświetla :P), tam gdzie mnożę P(x)*Q(x), także wstawiam trochę krótszą:
 \times Q(x) = (...) =x^{3}+x^{2}-4x^{2}+3x+3=x^{3}-3x^{2}+x+3})